Zamów w naszym sklepie
  • 12-636-18-51
  • wydawnictwo@plantpress.pl
ogrodinfo.pl
sad24.pl
warzywa.pl
Numer 04/2003

43. SESJA IOR — WOKÓŁ UNIJNEGO PRAWA

Po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej zmienią się wymogi dotyczące ochrony roślin uprawnych. O tym, czego będzie od nas wymagać Wspólnota, jako od równoprawnego członka, dyskutowano między innymi podczas 43. Sesji Naukowej Instytutu Ochrony Roślin odbywającej się 12–14 lutego w Poznaniu. Trwają prace nad przystosowaniem naszych przepisów dotyczących ochrony roślin uprawnych do obowiązujących w Unii. Nowelizacji wymaga ustawa o ochronie roślin, nad którą pracuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Po kontroli unijnych przedstawicieli tworzy się nowe laboratoria diagnostyczne (a istniejące wyposaża w odpowiedni sprzęt), które między innymi, zajmować się będą kontrolą pozostałości środków ochrony roślin w produktach rolniczych (najczęściej stwierdza się ś.o.r. w jabłkach, truskawkach, warzywach spod osłon, kapustach, cebuli, marchwi; zazwyczaj są to pozostałości ditiokarbaminianów, ale znajdowano nawet DDT) czy porejestracyjną kontrolą ś.o.r. Rocznie pracownicy Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa pobierają w gospodarstwach i sklepach łącznie 350–400 próbek środków ochrony roślin i poddają je analizie w Oddziale Instytutu Ochrony Roślin w Sośnicowicach. Najczęściej odstępstwa od rejestracji dotyczą zawartości substancji aktywnych czy właściwości fizyko-chemicznych badanych preparatów. Efektem takiej kontroli może być nawet wycofanie środka z obrotu i odebranie zezwolenia rejestracyjnego.

Zasadnicze jednak zmiany czekają nasz kraj w zakresie zagadnień fitosanitarnych. Z dniem przystąpienia obowiązywać nas zacznie funkcjonujący w Unii system kontroli zdrowotności roślin. Jego podstawowym elementem jest rejestracja producentów, handlowców oraz importerów roślin, produktów roślinnych i przedmiotów. Objęci nią będą wszyscy, którzy mają do czynienia, między innymi, z materiałem rozmnożeniowym (sadzonkami, podkładkami, siewkami i młodymi roślinami przeznaczonymi do sadzenia, także drewnem i oddzieloną korą określonych gatunków drzew liściastych i iglastych. O wpisanie do rejestru starać się musi sam przedsiębiorca. Wnioski będzie można składać do właściwego terenowo Wojewódzkiego Inspektora IORiN już po 2 tygodniach od opublikowania w Dzienniku Ustaw Rozporządzenia w sprawie rejestracji. Rozporządzenie to zostało podpisane 19 lutego br., ale czeka na publikację. Każdemu zarejestrowanemu przyznawany będzie numer identyfikujący pochodzącą od niego produkcję. Z obowiązku rejestracji będą wyłączeni producenci materiału roślinnego przeznaczonego dla nieprofesjonalnych odbiorców, na przykład sprzedawanego w hipermarketach. Z rejestracją producentów ściśle związany jest system paszportów roślinnych — dokumentów, które zastąpią obowiązujące obecnie poza Unią świadectwa fitosanitarne. Paszport jest gwarancją, że opatrzona nim partia towaru spełnia określone wymagania zdrowotne i jakościowe stawiane przez państwa unijne. Oznacza, że materiał był regularnie kontrolowany przez służby ochrony roślin podczas całego cyklu produkcyjnego i jest wolny od wszelkich organizmów podlegających obowiązkowi zwalczania (kwarantannowych). Dane zawarte w paszporcie, między innymi, kraj i numer rejestracyjny producenta ułatwią identyfikację, na przykład, ewentualnych źródeł porażenia. Pełne informacje o roślinach, przedmiotach i produktach, które wymagają paszportu roślinnego do całej Unii Europejskiej oraz do stref chronionych (obszarów, na których nie występuje określony organizm szkodliwy i zabezpieczonych przed przedostaniem się i rozprzestrzenianiem danego organizmu) można znaleźć na stronie www.iorin.gov.pl/świat/unia.htm. Oto przykłady, zaczerpnięte z europejskiej listy, towarów potrzebujących paszportu na obszarze całej Unii — spośród roślin — Beta vulgaris, Chaenomeles, Cotoneaster, Crataegus, Cydonia, Fortunella, Humulus lupulus, Malus, Pyracantha, Pyrus, Solanum (gatunki formujące stolony lub bulwy i ich mieszańce), Sorbus oprócz Sorbus intermedia, Vitis; wśród roślin dla profesjonalnych użytkowników — Abies, Apium graveolens, Argyranthemum, Aster, Brassica, Castanea, Cucumis, Dendranthema, Dianthus (i ich mieszańce), Exacum, Fragaria, Gerbera, Gypsophila, Impatiens (odmiany mieszańcowe z Nowej Gwinei), Lactuca, Larix, Leucanthemum, Lupinus, Pelargonium, Picea, Pinus, Platanus, Populus, Pseudotsuga, Quercus, Rubus, Solanaceae, Spinacia, Tanacetum, Tsuga, Araceae, Marantaceae, Musaceae, Persea i Strelitziacee; z cebul dla profesjonalnych użytkowników — Allium cepa, Allium porrum, Allium schoenoprasum, Crocus flavus, Gladiolus, Hyacinthus, Iris, Ismene, Muscari, Narcissus, Ornithogalum, Scilla, Tigridia, Tulipa; z nasion dla profesjonalnych użytkowników — Allium cepa, Allium porrum i Allium schoenoprasum).

Jeszcze jednym istotnym problemem, z którym się zetkniemy, będzie zdecydowane ograniczenie liczby substancji aktywnych dopuszczonych do ochrony roślin uprawnych.

W bieżących doniesieniach prezentowanych przez naukowców zajmujących się ochroną roślin ogrodniczych poruszano problem pojawienia się w Polsce na wieloletnich roślinach ozdobnych organizmu glonopodobnego — Phytophthora ramorum. Informacje o roślinach, które są szczególnie zagrożone oraz opis objawów chorobowych, jakie ten patogen wywołuje, publikowaliśmy na łamach dwumiesięcznika "Szkółkarstwo" (3/2002), wydawanego przez nasze wydawnictwo. Z najnowszych obserwacji wynika, że choroba ta może wystąpić także na borówkach, np. amerykańskiej oraz na daglezji. Najprawdopodobniej już w tym roku zarejestrowany zostanie tymczasowo (na trzy) lata imidachloprid przeznaczony do zwalczania szrotówka kasztanowcowiaczka. Tę substancję aktywną wprowadza się do pni kasztanowców (poprzez iniekcje). Zabieg ten będą wykonywały tylko specjalnie przeszkolone ekipy zajmujące się dezynfekcją, dezynsekcją i deratyzacją.