Zamów w naszym sklepie
  • 12-636-18-51
  • wydawnictwo@plantpress.pl
ogrodinfo.pl
sad24.pl
warzywa.pl
Numer 08/2005

SPOTKANIE W DĄBROWICACH

Zorganizowany po raz kolejny przez Instytut Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach Dzień Otwarty (2 czerwca) w Sadzie Doświadczalnym w Dąbrowicach zgromadził wielu sadowników z całej Polski. Uczestnicy spotkania na kilkudziesięciu hektarach mogli zapoznać się z prowadzonymi tam doświadczeniami i uzyskać wiele wskazówek z zakresu technologii uprawy zarówno znanych, jak i dopiero wprowadzonych gatunków i ich odmian. Spotkanie w Dąbrowicach było również okazją do zapoznania się z ofertą wielu wystawców proponujących usługi i środki produkcji dla sadownictwa.

Mniejsze dawki środków ochrony roślin

Jak informował dr Grzegorz Doruchowski (fot. 1), w doświadczeniach nad skutecznością opryskiwania sadów różnicowano dawki środków ochrony roślin, w zależności od wysokości drzew lub ich fazy rozwojowej. Za standardową wysokość drzew (pełna dawka preparatu) przyjęto 3,5 m, w sadach z niższymi drzewami dawkę zmniejszono proporcjonalnie do wysokości. Do końca kwitnienia używano połowy dawki środka ochrony, od końca kwitnienia do fazy zawiązków wielkości orzecha włoskiego 75% dawki, a później podawano pełną dawkę. Wstępne wyniki badań pokazują, że z dużym prawdopodobieństwem będzie można zmniejszać dawki, proporcjonalnie do wysokości drzew, zwłaszcza w latach o normalnym porażeniu drzew przez choroby. W kwaterach, w których używano zmniejszonych dawek preparatów uwzględniając wysokość drzew, stwierdzano na przykład u odmiany 'Gala' znikome porażenie owoców przez parcha jabłoni, podczas gdy w kwaterze nieopryskiwanej porażone tą chorobą było 100% owoców.


Fot. 1. Dr Grzegorz Doruchowski mówił o możliwościach opryskiwania upraw sadowniczych zróżnicowanymi dawkami środków ochrony roślin

Uwaga na grad i suszę

Doc. dr hab. Waldemar Treder (fot. 2) prezentował nowo założoną kwaterę jabłoni z instalacją antygradową i wiszącymi przewodami nawodnieniowymi. Nie ma jeszcze pełnych wyników doświadczeń nad wpływem koloru siatki na jakość owoców w naszych warunkach klimatycznych. W latach z małą liczbą dni słonecznych czarne siatki mogą jednak zatrzymywać zbyt dużo światła. Na kwaterze zamontowano także linie nawodnieniowe z wtopionym drutem, ich zakładanie może okazać się celowe w sadach, w których w rzędach drzew mechanicznie zwalcza się chwasty. Równocześnie na kwaterze prowadzona jest fertygacja. Po posadzeniu drzewek warto używać nawozów zawierających stosunkowo dużo fosforu — dla lepszej rozbudowy sytemu korzeniowego, potem w młodym sadzie poleca się nawozy o proporcji azotu do fosforu i potasu 3 : 1: 1, a gdy drzewa zaczną owocować, dostarcza się tych pierwiastków w stosunku 3 : 1 : 2.


Fot. 2. Doc. dr hab. Waldemar Treder przedstawił zabezpieczenia sadów przed gradobiciem,
a także nowości w nawadnianiu

Ekologiczna kwatera

W SD w Dąbrowicach prowadzona jest również ocena przydatności odmian jabłoni do uprawy w sadzie ekologicznym. Jak informował prof. dr hab. Alojzy Czynczyk (fot. 3), do nasadzeń wybrano odmiany odporne na parcha jabłoni, względnie częściowo odporne (np. 'Bohemia'). W kwaterze tej znajdują się również odmiany odporne na parcha wyhodowane w ISK w Skierniewicach — 'Free Redstar', 'Melfree' oraz 'Earli Freegold'. Drzewa te prowadzone są bez chemicznej ochrony, w tym także bez użycia herbicydów i bez nawożenia. W kwaterze widoczne były objawy niedoboru azotu, czynione są starania o dostarczenie tego związku w postaci gnojowicy lub obornika, które muszą jednak pochodzić również z gospodarstwa z ekologiczną produkcją. Drzewa w tym doświadczeniu plonują na podobnym poziomie, jak w kwaterach z tradycyjną ochroną, jakość owoców jest jednak mierna i trudno powiedzieć, czy konsumenci będą zainteresowani takimi owocami. W doświadczeniu oceniana jest stale przydatność różnych preparatów do zwalczania szkodników. W ubiegłym roku do zwalczania mszyc używano wyciągów z pokrzywy, których skuteczność była jednak bardzo słaba. Do zwalczania owocówki jabłkóweczki z bardzo dobrym rezultatem używany jest preparat Carpovirusine SC.


Fot. 3. Prof. dr hab. Alojzy Czynczyk omówił możliwości uprawy jab­łoni w ekologicznych sadach

Na plantacji

Jak informował dr Stanisław Pluta (fot. 4), zanim zdecydujemy się na nowe nasadzenia roślin jagodowych, należy wcześ­niej pomyśleć o rynku zbytu. Na plantac­jach czerwonej porzeczki dominuje 'Rondom' i 'Ho­lenderska Czerwona', w nowych nasadzeniach bardzo dużo jest odmiany 'Rovada' (polecana do produkcji owoców deserowych), mogą pojawić się jednak problemy z kombajnowym zbiorem jej owoców. Wartościowymi odmianami są również 'Tatran', 'Detvan' i 'Rolan'. Bardzo obiecująco zapowiada się odmiana 'Gąbińska', która obecnie jest w badaniach rejestrowych Centralnego Ośrodka Badania Odmian Roślin Uprawnych. Z pierwszych obserwac­ji wynika, że będzie odmianą uniwersalną, jej ciemnoczerwone owoce nadają się do bezpośredniego spożycia i można zbierać je kombajnem. Krzewy tej odmiany mają średnio silny wzrost.


Fot. 4. Dr Stanisław Pluta mówił o nowych odmianach roślin jagodowych polecanych na plantacje towarowe

Nowa angielska odmiana czarnej porzeczki — 'Ben Royal' — ma owoce bardzo podobne do 'Ben Connana', ich niewielka przydatność przetwórcza powoduje, że może być uważana tylko za odmianę amatorską. W Polsce w sprzedaży są już krzewy odmiany 'Ben Garin', która jest jedyną odmianą odporną na rewersję czarnej porzeczki. Odmiana ta wcześnie kwitnie i wcześnie dojrzewa — kilka dni przed 'Ben Lomondem'.

Należy zdawać sobie sprawę, że europejskie zapotrzebowanie na owoce białej porzeczki jest niewielkie, trzeba więc bardzo ostrożnie podchodzić do nowych nasadzeń.

Według dr. S. Pluty, ostatnie trzy lata to okres bardzo wysokich cen agrestu, do czego przyczynił się spadek produkcji o prawie 50%, w stosunku do tej z początku lat 90. ub. wieku. Spowodowało to znaczny wzrost nasadzeń, należy się jednak liczyć z tym, że ceny tych owoców będą spadały, czego przykładem jest bieżący rok. Należy również pamiętać o tym, aby plantacje agrestowe zakładać na dobrych glebach. Na plantacjach na słabszej glebie warto zainwestować w linie nawadniające — już za kilka lat będzie można ocenić celowość nawadniania plantacji agrestu, dzięki wynikom doświadczenia założonego w Dąbrowicach. Jest już kilka odmian agrestu odpornych na amerykańskiego mączniaka agrestu, w tym trzy bezkolcowe, na których owoce duże zapotrzebowanie wykazują zwłaszcza Anglicy.

Ostatnie kilka lat to okres bardzo niskich cen uzyskiwanych za owoce aronii, co spowodowało zaprzestanie produkcji na małych plantacjach. Pozostały za to rośliny na plantacjach towarowych z kombajnowym zbiorem owoców. Cztery lata z deficytową produkcją zostały zrekompensowane w minionym roku, kiedy owoce aronii były droższe od czarnej porzeczki i można je było sprzedać powyżej złotówki za kilogram. Trudno jednak przewidzieć, jaka będzie przyszłość uprawy tego gatunku.

Borówka wysoka

Mgr Bogdan Koziński (fot. 5) demonstrował wyniki doświadczeń z odmianami 'Bluecrop' (traktowany jako odmiana standardowa), 'Duke', 'Reka', 'Bluegold', 'Nelson', 'Bluejey', 'Puru', 'Nui', 'Sunrise'. W doświadczeniu można było zapoznać się ze specyfiką wzrostu i plonowaniem wszystkich tych odmian. W uprawie borówki wysokiej konieczne jest coroczne cięcie krzewów, które pozwala usunąć na przykład pędy uszkodzone przez przymrozki (cięcie sanitarne) czy nadmiar starych pędów umożliwiając odmłodzenie krzewów (cięcie korekcyjne). W ciągu ostatnich kilku lat z krzewów w pełni już wyrośniętych najwyższy plon zebrano z 'Bluecropa', 'Nelsona' oraz 'Bluegolda' (odmiana ta owocuje regularnie, na bardzo wyrównanym poziomie, a owoce można zebrać 2 lub 3 razy). Dobrze oceniana jest również plenność odmiany 'Duke'. Z odmian nowozelandzkich dość dobrze owocowała 'Reka' (ma dość wyrównane owoce, średnie do średnio dużych), która dojrzewa w zbliżonym terminie do 'Duke'a'. Według B. Kozińskiego, z pełni wyrośniętego krzewu borówki wysokiej można zebrać 3–4 kg owoców.


Fot. 5. Mgr Bogdan Koziński prezentował wyniki doświadczenia odmianowego
z uprawą borówki wysokiej

Zakładający plantacje tego gatunku muszą się liczyć z tym, że cena owoców prawdopodobnie co roku będzie niższa. Powierzchnię plantacji borówki wysokiej w Polsce szacuje się na około 2000 hektarów. Wraz ze zwiększaniem się powierzchni upraw tego gatunku i sprowadzaniem do kraju zainfekowanego materiału nasadzeniowego z zagranicy, należy się liczyć z tym, że za kilka lat problemy z chorobami i szkodnikami mogą wystąpić w większym nasileniu.