Zamów w naszym sklepie
  • 12-636-18-51
  • wydawnictwo@plantpress.pl
ogrodinfo.pl
sad24.pl
warzywa.pl
Numer 08/2005

WEŁNA W KAMIENIU

12 czerwca gospodarstwo prowadzone przez Piotra i Marzenę Skoblów w Kamieniu Nowym koło Sandomierza w czasie Dnia Otwartego firmy De Ruiter Seeds (fot. 1) odwiedziło około 250 okolicznych producentów. Był on poświęcony uprawie w tunelach w wełnie mineralnej pomidorów samokończących (Platus F1). Ten sposób produkcji — przy niższych nakładach niż w szklarniowej uprawie przedłużonej oraz mniejszych wymaganiach roś­lin i prostszym ich prowadzeniu — pozwala uzyskać dosyć wysoki i dobrej jakości plon. Współorganizatorami tego spotkania były firmy Broste, Netafim, Kronen Klasmann oraz ERG Bieruń, patronat medialny nad tym przedsięwzięciem objęło nasze wydawnictwo.


Fot. 1. Zasady uprawy pomidorów samokończących w wełnie mineralnej omówił
Piotr Słomiany z De Ruiter Seeds

Ani prezentowana odmiana nie należy do najnowszych, ani uprawy w wełnie mineralnej nie wymyślono wczoraj, jednak w rejonie sandomierskim, gdzie od lat pomidory uprawiane są w gruncie tuneli, Piotr Skobel jest jednym z pierwszych ogrodników, którzy zdecydowali się na wprowadzenie tej technologii (czyt. też HO 12/2004). Oprócz niego taką decyzję podjęli również Maria Zimnicka z Gerlachowa i Zdzisław Siekiera z Mściowa. Według Piotra Słomianego — doradcy uprawowego De Ruiter Seeds — w tym roku w Polsce uprawy pomidorów samokończących w wełnie prowadzone są już w około 30 gospodarstwach.

W ubiegłym roku w Kamieniu Nowym odmiany samokończące (Platus F1, Magnus F1, Isabelle F1 i Vitella F1) w wełnie rosły tylko w jednym tunelu o powierzchni 210 m2, poza tym uprawa prowadzona była tradycyjnie — w gruncie tuneli. W tym sezonie wełna mineralna jest już w pięciu tunelach, w jednym pomidory rosną w "matach" torfowych, oprócz tego w tradycyjnej uprawie testowane są nowe odmiany. Nową inwestycją w gos­podarstwie
P. i M. Skoblów w tym roku jest również mieszalnik nawozowy Netaflex ISA (fot. 2), połączony z czujnikiem światła i sterujący podawaniem pożywki oraz wartością jej EC, w zależności od ilości energii świetlnej, która dotarła do roślin (czyt. też HO 5/2004).


Fot. 2. Pożywka podawana jest przez mieszalnik nawozowy Netaflex, współpracujący z czujnikiem światła

W uprawie w wełnie najlepiej sprawdził się Platus F1 i w tym roku jest to podstawowa odmiana w tym gospodarstwie. Nasiona wysiane zostały 3 lutego w AO-bloki, 15 lutego zostały przepikowane po dwie sztuki w kostki rozsadowe (10 x 15 cm, z dwoma otworami). Rozsadę sadzono (wstawiano w otwory na matach) od 29 marca do 2 kwietnia, w zagęszczeniu 3 szt./m2, później z każdej spod pierwszego grona wyprowadzano dodatkowy pęd na 2 do 4 gron. Tunel był ogrzewany do 20 maja, później w razie potrzeby dogrzewany tylko w nocy. Pomidory te były zapylane przez trzmiele, zaczęły dojrzewać w połowie czerwca (fot. 3), około 2, 3 tygodni wcześniej niż w uprawach tradycyjnych (fot. 4) w nieogrzewanych sandomierskich tunelach. W połowie czerwca w paluszki wełny mineralnej wysiano kolejną partię Platusa F1, siewki sadzono w końcu czerwca bezpośrednio w kostki wełny mineralnej, w których jeszcze rosły i owocowały pomidory z wiosennego nasadzenia (wymaga to wywiercenia w kostkach nowych otworów, przestawienia kapilar dalej od nowo posadzonych roślin oraz rozsunięcia na drutach i później opuszczenia "starych" pomidorów — czyt. HO 12/2004). W pierwszym cyklu uprawowym, który trwał do 20 lipca, P. Skobel spodziewał się zebrać około 20 kg/m2, w drugim — 10–11 kg/m2 i, według niego, z dobrze prowadzonej uprawy w wełnie można uzyskać nawet o 100% wyższy plon niż z tradycyjnej uprawy w gruncie tuneli.


Fot. 3. Platus F1 w uprawie w wełnie mineralnej, na krótko przed rozpoczęciem plonowania (12 czerwca), na roślinach było wtedy po 12 lub 13 zawiązanych gron


Fot. 4. Próby odmianowe w gruncie nieogrzewanego tunelu — w tego typu uprawach plonowanie było w tym roku opóźnione, ze względu na długo utrzymującą się niską temperaturę wiosną (12 czerwca)

Dr Tomasz Pyzik dyrektor De Ruiter Seeds Sp. z o.o. jako jedną z największych zalet tego rodzaju uprawy w sterylnym podłożu wskazywał rozwiązanie problemów z chorobami odglebowymi, które w rejonach skoncentrowanej i długoletniej uprawy pomidorów, takich jak sandomierski, stanowią duży problem. W związku z tym rośliny mogą być uprawiane z mniejszym zużyciem środków ochrony roślin — w tym gospodarstwie do czasu Dnia Otwartego 2 razy profilaktycznie podano Previcur Energy 840 SL oraz wykonano jeden zabieg Miedzianem 50 WP.