Zamów w naszym sklepie
  • 12-636-18-51
  • wydawnictwo@plantpress.pl
ogrodinfo.pl
sad24.pl
warzywa.pl
Numer 12/2005

NOWOŚCI NA POLAGRZE

W pawilonach Polagry-Farm, Krajowej Wystawy Ogrodniczej i Horti-Logistyki sadownicy mogli znaleźć interesujące ich maszyny i rozwiązania usprawniające produkcję sadowniczą. Tradycyjnie w pawilonach Polagry-Farm prezentowano maszyny i nowe technologie, na KWO bogatą kolekcję jabłek przygotowały Ośrodek Integrowanej Produkcji Owoców w Wisowej, Naramowice Sp. z o.o. Zakład Ogrodniczy oraz Instytut Sadownictwa i Kwiaciarstwa, który przedstawił odmiany jabłoni i grusz do sadów ekologicznych (fot. 1). Na Horti-Logistyce obecne były między innymi grupy producentów owoców oraz producenci szkółkarskiego materiału sadowniczego (fot. 2).


Fot. 1. Instytut Sadownictwa i Kwiaciarstwa otrzymał złoty medal KWO za odmiany jabłoni
i grusz do uprawy ekologicznej


Fot. 2. Stowarzyszenie Polskich Szkółkarzy promowało nowy, wcześ­nie dojrzewający mutant odmiany 'Fuji' o nazwie Beni Shogun®

Elektroniczny pomiar

Na stoisku firmy Milex można był się zapoznać z nową stacją meteorologiczną wyposażoną w moduł GPRS oraz w baterię słoneczną, co czyni ją niezależną od źródła zasilania. Jak informował dr Tino Mosler (fot. 3) z firmy MMM Tech Suport (producent tej stacji meteorologicznej) z Niemiec, urządzenie to może być wyposażone w termometry suchy i mokry, mierniki temperatury gleby, liścia, powietrza, czasu zwilżenia liści, wilgotności względnej, ilości opadów, długości dnia, kierunku i prędkości wiatru. Co 10 minut każdy z czujników rejestruje parametry i co 2 godziny przesyła je do serwera, co pozwala sadownikowi za pośrednictwem internetu sprawdzać warunki meteorologiczne. Dodatkowo stacja może przesyłać sygnały ostrzegawcze za pomocą SMS na 8 numerów telefonów komórkowych .


Fot. 3. Stacja meterologiczna pozwalająca przewidzieć, między innymi, wystąpienie chorób grzybowych, a także przymrozków

Stacja ma oprogramowanie do prognozowania wystąpienia różnych chorób, na przykład parcha jabłoni (prognoza dokonywana jest za pomocą zmodyfikowanej tabeli Millsa), zarazy ogniowej, szarej pleśni w uprawach winorośli i truskawek, mączniaka prawdziwego jabłoni. Wyposażona może być również w moduł pozwalający przewidywać wystąpienie przymrozków — stacja tylko z tym modułem kosztuje 4300 zł (brutto), pozwala z wyprzedzeniem nawet godziny przewidzieć wystąpienie przymrozku. Kompletna stacja meteorologiczna, z wymienionymi wcześniej elementami do prognozowania wystąpienia w sadzie różnych chorób, kosztuje ponad 13 000 zł (brutto). Dzięki możliwości przeprowadzania pomiarów wilgotności gleby i temperatury gleby może ona także współpracować z systemem nawodnieniowym.

Firma AGRO.GPS.PL z Krakowa prezentowała system umożliwiający wprowadzenie w gospodarstwie zasad precyzyjnego rolnictwa. W skład tego systemu wchodzą mapy glebowe pól, które w połączeniu z systemem nawigacji satelitarnej GPRS i z rozsiewaczami nawozów pozwalają automatycznie ustalić dawkę nawozów i modyfikować ją w trakcie rozsiewania. Pomocne jest także archiwizowanie danych dotyczących ilości wysianych na konkretnym polu nawozów. Gdy dysponuje się elektronicznymi mapami pól, łatwiej wybrać także stanowisko do uprawy konkretnego gatunku. Według Eryka Lipińskiego, zapotrzebowanie na usługi związane z rolnictwem precyzyjnym stale się zwiększa, na razie jest ono jeszcze niewielkie w ogrodnictwie. Wydaje się jednak, że precyzyjne określenie stanu gleb w takich gospodarstwach powinno być niezbędne przy wprowadzaniu systemu IP czy jeszcze bardziej skomplikowanego EUREPGAP-u. Gdy potrzebna jest znajomość temperatury w pomieszczeniach, pomocny może być, na przykład, komputerowy rejestrator temperatury o nazwie WatchDog — przyrząd ten (fot. 4) przez 8 miesięcy co 0,5 godziny mierzy temperaturę, jego koszt to około 300 zł (brutto). Można także zaopatrzyć się w bardziej rozbudowane urządzenia, które mierzą temperaturę oraz wilgotność (koszt około 1600 zł brutto). Dodatkowo urządzenie takie może być wyposażone w elementy dokonujące pomiarów zwilżenia liścia, temperatury podłoża, nasłonecznienia, zawartości CO2, wilgotności gleby oraz w deszczomierz.


Fot. 4. Eryk Lipiński prezentuje komputerowy rejestrator temperatury WatchDog

Interesującym urządzeniem w ofercie tej firmy jest podpinana do komputera elektroniczna lupa powiększająca od 40 do 140 razy, pozwalająca automatycznie fotografować badany fragment rośliny. Takie zdjęcie można szybko przesłać internetem do jednostki doradczej, by przeprowadzić szybką i właściwą diagnozę.

Maszyny do sortowania

Firma Greefa wśród różnych zestawów maszyn do sortowania prezentowała, między innymi, stoły "pakerskie" typu francuskiego (fot. 5). Pozwalają one znacznie usprawnić pakowanie owoców układanych w pudłach kartonowych na wytłoczkach. Na tradycyjnych jednowarstwowych stołach jedna osoba może w ciągu godziny ułożyć w ten sposób około 200–250 kg jabłek, z wykorzystaniem stołów "pakerskich" — prawie 600 kg. Zaprezentowano także podwójną napełniarkę do skrzyniopalet (fot. 6) — maszyna ta współpracując z czterościeżkową sortownicą może w ciągu godziny zapełnić 10–12 skrzyniopalet. Taka napełniarka może być szczególnie przydatna w gospodarstwach, w których planuje się wprowadzenie wstępnego sortowania owoców. Zdaniem P. Szugajewa, wstępne sorto wanie pozwala jeszcze przed umieszczeniem owoców w chłodniach wyeliminować z przechowywania owoce uszkodzone lub niekształtne, co zmniejsza koszty przechowywania. Dodatkowo już po zbiorze owoców można dysponować dokładnymi informacjami o ilości i jakości posiadanych produktów do sprzedaży. Tego typu informacje pozwalają sporządzić realistyczną ofertę handlową, a także bardzo szybko po przyjęciu zamówienia przygotować konkretną partię towaru.


Fot. 5. Stoły "pakerskie" pozwalają zwiększyć o ponad 100% wydajność pakowania owoców


Fot. 6. Podwójna napełniarka pozwala w ciągu godziny napełnić 10–12 skrzyniopalet

Swoje nowe przedstawicielstwo w Polsce ma od tego roku holenderska Aweta B&A. Firma ta do tej pory sprzedała w Polsce najwięcej maszyn do sortowania warzyw (głównie pomidorów i ogórków). Sadownikom oferuje linie ze specjalnym systemem przenośników. Mogą oni kupić sortownicę klapkową, a także maszyny z systemem przenośników typu HSG. Według Agnieszki Wysoczańskiej, takimi rozwiązaniami interesują się producenci, którzy chcą przygotowywać 6–8 ton owoców na godzinę. Z przenośnikiem HSG — fot. 7 — sortującym 8 produktów na sekundę powinna współpracować maszyna 4-ścieżkowa. Aweta oferuje również systemy związane z suchym bądź wodnym rozładunkiem, stoły selekcyjne, singulatory i przenośniki, które kierują produkty do odpowiednich wyjść. Najnowszym rozwiązaniem tej firmy jest wprowadzony w 2003 roku system Power­vision (fot. 8), który pozwala sortować według koloru i rozmiaru, wykrywa również wszelkie uszkodzenia na owocach.


Fot. 7. Maszyna z przenośnikiem HSG — jedna linia ma wydajność
8 produktów na sekundę


Fot. 8. Powervision — wykrywa uszkodzenia na owocach

Firma Bosky pokazała na Polagrze nowy model urządzeń do umieszczania produktów w opakowaniach typu flow pack o nazwie Malta (fot. 9). Przeciętna wydajność tej maszyny w praktyce to około 40 opakowań na minutę. Według Roberta Potockiego z firmy Bosky, za taką maszynę trzeba zapłacić około 25 000 euro. Folia do flow pack'a jest tańsza niż przykrywki do plastikowych opakowań.


Fot. 9. Nowy model (o nazwie Malta) maszyny do pakowania produktów w opakowania typu flow pack

Skierniewicka Fabryka Maszyn, Urządzeń i Konstrukcji SFAMASZ od tego roku jest nowym przedstawicielem w Polsce francuskiej firmy produkującej maszyny do sortowania MAFRODA. Jak informował Michał Wróblewski, MAFRODA sprzedała już na świecie ponad 7000 różnego rodzaju maszyn do sortowania owoców. W swoich konstrukcjach wykorzystuje opatentowany przez siebie system przenośników, potocznie zwanych gęsimi stopkami, które pozwalają na bardzo szybkie sortowanie produktów wychwytywanych przy wyjściu przez szczotki. Prędkość obracania tych ostatnich zsynchronizowana jest z prędkością przenośników (fot. 10 a i b). Zaprezentowany na targach model Pomone II pozwala sortować, między innymi jabłka, gruszki, brzoskwinie, morele i pomidory. W zależności od zastosowanych urządzeń kalibrujących, maszyna ta może sortować produkty według koloru, średnicy, kształtu, jędrności i zawartości cukrów. Prezentowany w Poznaniu uproszczony model dwuścieżkowej linii do sortowania owoców Pomone II pozwala przesortować w ciągu godziny do 6 t owoców.


Fot. 10. System przenośników potocznie zwanych gęsimi stopkami (a), szczotki odbierające owoce z przenośników taśmowych (b)

Od prawie dwóch lat swoje przedstawicielstwo w Polsce ma belgijski STAS, specjalizujący się w dostarczaniu regenerowanych maszyn do sortowania firmy Aweta. Według Pawła Łapińskiego przedstawiciela handlowego tej firmy w Polsce, maszyny te ze względu na niższą od nowych cenę cieszą się u nas dużym zainteresowaniem (fot. 11). Najlepiej sprzedają się elektroniczne trzyścieżkowe maszyny umożliwiające sortowanie 3,5 ton owoców na godzinę. Sortownie wyposażane są dodatkowo w nowe elementy, na przykład wodny rozładunek (zarówno dla jabłek, jak i gruszek), przenośniki, gąbki osuszające, stoły odbiorcze, napełniacze do skrzyniopalet produkowane przez firmę STAS w Belgii.


Fot. 11. Paweł Łapiński (po lewej) i Stas Stefaan oferują sadownikom używane maszyny do sortowania owoców firmy Aweta wyposażone w nowe elementy produkowane
przez firmę STAS

Do transportu

Silverstone Polska prezentowała chiński ciągnik Silverstone 254 II (fot. 12). Model ten dla polskich warunków wyposażono w produkowaną w kraju ogrzewaną kabinę z filtrem węglanowym. Ciągnik wyposażony jest w 3-cylindrowy, chłodzony wodą, wysokoprężny silnik o mocy 30 KM, dwustopniowe suche sprzęgło, skrzynię biegów wahadłową 4 x 2 x 2 synchronizowaną. Wydajność pompy wynosi 31,6 l/min, udźwig tylniego podnośnika — 440 kg. Ciągnik ma napęd na cztery koła i wyposażony jest w biegi pełzające, minimalna rozstawa kół to 1335 mm. Maszyna ta może być wyposażona w przedni lub tylny ładowacz. Ciągnik z ogrzewaną kabiną z filtrem węglanowym kosztuje około 42 000 zł (netto).


Fot. 12. Silverstone 254 II to jeden z najtańszych na rynku ciągników specjalistycznych

Intrall Polska Sp. z o.o. z Lublina prezentowała nowy model samochodu dostawczego Lublin 3 Mi w wersji skrzyniowej (fot. 13). W zależności od przeznaczenia, samochody te mogą zostać wyposażone w kontener, izotermę lub chłodnię do przewozu produktów.
W porównaniu z wcześniejszymi modelami, zwiększono jego gabaryty: masa całkowita to 4,6 t, a ładowność — 2,45 tony. Samochód ten ma podwójną tylnią oś, wyposażony jest w silnik marki IVECO wysokoprężny z turbodoładowaniem i intercoolerem, z bezpośrednim wtryskiem (Common Rail), o mocy 120 KM. Średnie zużycie paliwa to 14 l/100 km. Nowy model będzie oferowany na rynku dopiero od 2006 roku, a jego cena zostanie ustalona prawdopodobnie na około 80 000 zł (netto).


Fot. 13. Nowy model samochodu dostawczego Lublin 3 Mi w wersji skrzyniowej

Nie tylko do cięcia

Makita przedstawiła nowy model pilarki spalinowej DCS230T (fot. 14). Dzięki niewielkiej masie (2,5 kg — jedna z najlżejszych pilarek spalinowych na rynku) może być przydatna do cięcia gałęzi w sadzie lub do nacinania pni w celu ograniczenia wzrostu drzew. Wyposażona jest w kinetyczny zapłon, którym łatwo się ją uruchamia, na przykład przy pracy na drabinie czy drzewie. Pilarka ta spełnia już normy emisji spalin (zużywa mało paliwa), które będą obowiązywały dopiero od 2007 roku. Wyposażona jest w zbiornik paliwa o pojemności 0,2 l, długość prowadnicy w tym modelu wynosi 25 cm. Cena — około 1390 zł (brutto). W ofercie firmy Makita są również akumulatorowe sekatory z hydrauliczną przekładnią — akumulator noszony na pasie pozwala, w zależności od pojemności, wykonać 2000–3500 cięć. W zależności od modelu sekatora, możliwe jest cięcie gałęzi o średnicy do 25 mm i do 35 mm. Kompletny elektryczny sekator z akumulatorem i kaburą kosztuje 2700–3500 zł (brutto). Zainteresowaniem cieszył się również świder (fot. 15), wy­konujący w ziemi otwory o średnicy od 50 mm do 150 mm — maszyna ta kosztuje około 2500 zł (brutto).


Fot. 14. DCS230T to jedna z najlżejszych pilarek spalinowych na rynku


Fot. 15. Świder wykonujący otwory o średnicy od 50 mm do 150 mm